Artystka po raz kolejny odwiedziała siedzibę prezydenta USA w Waszyngtonie, w celu kontynuowania walki z prześladowaniem środowisk LGBT w Stanach Zjednoczonych.
Piosenkarka we wtorek 6 grudnia pojawiła się w Białym Domu by omówić szczegóły kampanii na rzecz walki z przemocą i prześladowaniem wobec osób reprezentujących środowiska LGBT w USA. Artystka nie spotkała się jednak z samym Barackiem Obamą, gdyż ten przebywa obecnie w Kalifornii.
Według danych Białego Domu aż jedna trzecia uczniów amerykańskich szkół jest prześladowana ze względu na swoją orientację, co daje ponad 13 milionów osób.
Artystka będzie współtworzyć wraz administracją rządową kampanię, która ma przeciwdzialać przemocy wobec homoseksualistów, transseksualistów oraz biseksualistów. Sama domaga się także rozwiązań prawnych wobec prześladowań.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz